Tytuł książki był mi znany z postów na Facebook'u. Okładka od razu przyciągnęła moją uwagę. Skojarzyła mi się z lekturą "W pustyni i w puszczy", którą uwielbiam.
Następnego dnia odebrałam tajemniczą przesyłkę. Zaglądam do koperty, a tam "Willa pod Zwariowaną Gwiazdą" Marii Paszyńskiej.
Ciekawość była ogromna i od razu zabrałam się za czytanie.
"Willa pod Zwariowaną Gwiazdą" to opowieść o ZOO stworzonym przez Jana i Antoninę Żabińskich. Pomyślicie pewnie- kolejna nudna lekcja historii. Nic z tych rzeczy.
Na kartach powieści przeplatają się losy młodych, zakochanych ludzi, którzy musieli zmierzyć się z wszelkimi przeciwnościami otaczającej ich wojennej rzeczywistości.
Rodziny rozdzielane przez śmierć, dzieci ginące na oczach rodziców. Mnóstwo strasznych i nieprzyjemnych rzeczy, które miały miejsce sprawiają, że człowiek zatrzymuje się. Analizuje swoje życie i problemy. Może źle to zabrzmi, ale doszłam do wniosku, że to co mnie martwi, to błahostki. Nie wiem jak odnalazłabym się w rzeczywistości, którą znam jedynie z książki...
Mimo wszechobecnego zła, bohaterowie działają, pomagają potrzebującym. Żabińscy ratują ludzi. ZOO jest miejscem, w którym schronienie znajdują powstańcy, Żydzi cudem wyprowadzeni z getta. Przechowywana jest również broń należąca do polskich żołnierzy.
Żabińscy świetnie organizują całe przedsięwzięcie. Mają grono zaufanych osób, które we wszystkim pomagają.
Wśród nich jest Piotr, który jako mały chłopiec marzył o zobaczeniu słonia. Dorastający w strasznych warunkach, bez matki, z ojcem alkoholikiem i babką, która była kiedyś prostytutką. Jedyne dobre co wyniósł z domu- było czytanie i marzenia, które się spełniły. Nie tylko zobaczył słonia. Stał się opiekunem zwierząt mieszkających w ogrodzie Żabińskich.
Historia Piotra, Ady, kobiety, która straciła pamięć i jej męża to opowieść o cierpieniu, wielkiej miłości, poświęceniu i trudnych, bardzo trudnych wyborach.
Chciałabym opowiedzieć więcej, ale nie będzie to dobrym krokiem- sprzedając Wam całą historię, zabiorę przyjemność z poznania książki.
Maria Paszyńska według mnie idealnie poradziła sobie z przedstawieniem faktów historycznych, ale również stworzyła piękną opowieść o ludziach, którzy musieli zmierzyć się z najgorszym co może człowieka spotkać- śmiercią, głodem, ukrywaniem się. Życiem z minuty, na minutę, nie wiedząc czy następnego dnia powita się świt.
"Willa pod Zwariowaną Gwiazdą" zachwyciła mnie na tyle, że polecę ją dalej i z przyjemnością poznam poprzednie książki Marii Paszyńskiej.
Znacie twórczość autorki? Polecacie jakąś konkretną książkę?
Dziękuję Wydawnictwu Pascal za niespodziankę :)
Komentarze
Prześlij komentarz
Chętnie poznam Wasze zdanie :) Komentarze zawsze mile widziane