poniedziałek, 31 sierpnia 2015

Jak szybko pożegnać pieluchę?




Temat pożegnania pieluchy spędza niejednemu rodzicowi sen z powiek. 
Dodatkowo presja otoczenia: to jeszcze sika w pieluchę? moje w tym wieku to już dawno nie nosiło pieluchy, moje było jeszcze młodsze- prawda, że takie zabiegi skutecznie wpędzają człowieka w stan niezbyt przyjemny...zaczynamy się zastanawiać czy z naszym dzieckiem jest wszystko w porządku, podejmujemy próby walki z pieluchą...często długotrwałe lub nieskuteczne.

Przechodziliśmy przez to wszystko tracąc niepotrzebnie nerwy. W momencie największej desperacji zgłosiłam się po pomoc do mojej Cioci- pracującej z dziećmi już sporo lat. Rozmowa z Nią już na wstępie uświadomiła mi masę błędów jakie popełniłam.

środa, 19 sierpnia 2015

Brakujące elementy...


Luiza została z całą serią pytań w głowie. Chciałaby wiedzieć o co chodzi ale jedynym wyjściem było pójście do detektywa. Na to jednak nie miała ani czasu ani chęci. Monika oczywiście nie mogła wytrzymać i jak tylko Karol zniknął wyszła żeby dowiedzieć się co jest grane.

- Monia jak sama będę wiedziała to na pewno Ci powiem. Póki co nie rozmawiajmy na ten temat ani w domu, ani w sklepie, możemy być na podsłuchu. Tak powiedział mi Karol.
- Ok. Przestaje mi się to wszystko podobać. To musi być jakaś grubsza afera.
-Oby nic złego z tego nie wyszło...

wtorek, 18 sierpnia 2015

Czy to takie ważne?



Wszyscy wiemy, że każde dziecko jest inne, każde rozwija się w swoim indywidualnym stylu i czasie.
Podczas rozmów z innymi rodzicami zaczynają się przepychanki i wyliczanki- moje to moje tamto. Nic odkrywczego nie napiszę wiem. Dla każdego rodzica jego dziecko jest naj... Spójrzmy jednak na świat realnie- to co dla nas jest najpiękniej wykonane dla innych jest zwyczajnie brzydkie- czy rysunek, czy wykonanie piosenki, czy ....tysiące innych rzeczy.

poniedziałek, 17 sierpnia 2015

Pal na zdrowie...



dziecku to nie wyjdzie...


Możecie powiedzieć- durna baba bierze udział w akcji przeciwko paleniu a sama jest palaczką.
Tak palę i przyznaję się do tego. 

W momencie robienia testu ciążowego czekałam na wynik z papierosem...kiedy pojawiły się na nim dwie kreski od razu zrobiło mi się niedobrze i papieros został wyrzucony. 
Zniknął z mojego życia na okres ciąży i karmienia.

czwartek, 13 sierpnia 2015

Gdy miłość liczona jest ciosami...


Zanim uderzysz


Przypomnij sobie jak cieszyłeś się, że się z tobą umówiła. Jak biegałeś z kwiatami, kupowałeś prezenty i robiłeś szalone rzeczy żeby zdobyć jej serce...
Dziś to serce pęka przez ciebie, przez każdy wymierzony cios, obietnicę, że to ostatni raz. 
Zapewniasz, że kochasz? 
Czy o sile uczucia mają świadczyć kolejne siniaki?

środa, 12 sierpnia 2015

Gdy Karol to Karolina :)


Luiza pierwsza pojawiła się w firmie. Nie mogła spać, nie miała ochoty rozmawiać z dziewczynami o minionych wydarzeniach. Zajęła się pracą. Musiała zorganizować pokaz mimo wszystkiego co się wydarzyło.
Monika zadzwoniła do niej przekazując informację, że jej kumpela podeśle kilka dziewczyn na pokaz. Powinny pojawić się za około godzinę.

wtorek, 11 sierpnia 2015

Strach iść do lekarza...


Idziesz z dzieckiem do przychodni, szpitala. Dość często jest problem z dostaniem się, lekarz bagatelizuje twoje podejrzenia. Każdy człowiek miał co najmniej jedną nieprzyjemną sytuację związaną ze służbą zdrowia. Można na ten temat napisać dość długą książkę- czytający miałby ciśnienie poza orbitą.

Dziś jednak trochę z innej beczki- tzn. o tym jak bezmyślni potrafią być rodzice.

wtorek, 4 sierpnia 2015

Dlaczego nie polecę książki "Szepty dzieciństwa"?




Anię Sakowicz (klik)- Autorkę książki poznałam dzięki Kasi Targosz- mojej dobrej Wróżce:)
Przeczytałam na Jej blogu recenzję pierwszej książki Ani i skusiłam się żeby ją przeczytać.
Kończąc "Złodziejkę marzeń" chciałam więcej...


poniedziałek, 3 sierpnia 2015

Kiedy cera sprawia kłopoty...



Tonik to kosmetyk, który zajmuje miejsce na półce każdej z nas...może nie każdej ale większość z pewnością przyzna mi rację.

Ze względu na moje problemy z cerą kosmetyk ten zawsze zajmował u mnie honorowe miejsce
.
Dość często kupowałam produkty, które pojawiały się w reklamach tv- licząc na cuda. Miałam wtedy naście lat i nikt nie mówił mi o tym, że telewizja tak bardzo kłamie:)