niedziela, 8 lutego 2015

Głupoty mądrością nie zwalczysz

Rok mi został do przekroczenia magicznej 3 z przodu :) Dopiero teraz dowiedziałam się co to jest ból zęba...a dokładniej wychodzącej ósemki. 
W tym momencie zaczęłam rozumieć małe dzieci, którym te paskudne zębiska przerywają noce, psują humor (rodzicom również). 

Dlaczego tak to boli? Zastanawiałam się długo i doszłam do wniosku, że na taką ilość głupoty jaka mi się przez całe życie nagromadziła nie ma bezbolesnych sposobów zwlaczania. Próby jednak były i są nadal...pcha się ta mądrość do mnie organizm się przed nią broni i tym sposobem zarwałam nockę. 



Balowałam do 4 rano. Garść tabletek. Nic nie pomaga. Zaczęły się pielgrzymki. Dreptałam sobie po mieszkaniu nie mogąc miejsca ani dogodnej pozycji wspomagającej przetrwanie tej wojny znaleźć. 

Przytulanie się do zimnych ścian nic nie dało. Postanowiłam poromansować ze słoikiem musztardy. Nieźle się sarepska spisywała. Do momentu kiedy coś w domu huknęło i przywaliłam sobie słoikiem w oko.

Lodówka jak na złość warczała jak wściekła co jeszcze wzmagało moje zdenerwowanie.

Nagle Młoda zaczęła nadawać przez sen po chińsku, z drugiego pokoju PT pochrapywał tak słodko, że mało mi bębenki nie popękały.

O godzinie 3 zjadłam kromkę suchego chleba bo mój tasiemiec również stwierdził, że coś mu się na tej imprezie należy. Opierałam się jak mogłam, żeby tego nie robić...ale kolejne burczące dźwięki doprowadzały mnie do szału.


Zażyłam kolejną tabletkę i o dziwo zasnęłam. Nie wiem czy moja głupota stwierdziła, żeby póki co przestaje walczyć o swoje terytorium czy był jakiś inny powód, ale byłam za to bardzo wdzięczna.


Imprezując tak sobie samotnie stwierdziłam, że mimo szczerych chęci nie przyjmę tej mądrości, niech się za bardzo nie gniewa ale z jej przeciwniczką żyję tyle lat bezboleśnie i nowości mi nie potrzeba. 

Czy zęby wyrwę? Nie wiem. Jutro kombinuję z prześwietleniem szczęki. Jak już panoramę paszczy mej dostanę to się okaże:)

Z tego miejsca na każdy ból zęba polecam olejek goździkowy :) Jest to niesamowity specyfik, który pomógł mi powrócić do świata żywych niechodzących po ścianach ludzi:)

16 komentarzy:

  1. Uuum współczuję (chociaż sama jeszcze tego nie zaznałam o mam nadzieję, ze długo nie zaznam). Niech moc będzie z Tobą!

    OdpowiedzUsuń
  2. Oj, współczuję, ja musiałam niedawno usuwać ząb i przez kilka dni cierpiałam, wyłam i ryczałam. Chyba nie ma gorszego bólu. A jak antybiotyk wzięłam (dentystka mi przepisała), moja twarz opuchnęła do absurdalnych rozmiarów. Trzymaj się!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja antybiotyk brałam wcześniej. Pomogło na ból, ale wrócił po tygodniu.Teraz ratuję się olejkiem, a co dalej? Zobaczymy

      Usuń
  3. Kto to wymyślił, co? Po co nam te ósemki które według niektórych dentystów nadają się tylko do wyrwania - nic więcej. paranoja - a my cierpimy !

    www.MartynaG.pl

    OdpowiedzUsuń
  4. Oj współczuję :( Kochana ja nawet nie wiedziałam, że mam ósemkę, a nawet dwie, gdy jedna z nich nie zaczęła się mega mocno psuć i zaje....boleć - nic tylko wyrwać!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jedną już mam i jest w porządku...dwie kolejne się na świat pchają i bolą cholernie...coś z nimi muszę zrobić ;) a co to będzie jeszcze nie wiem ;)

      Usuń
  5. Mnie pierwsza ósemka wyszła jak miałam 9 lat. Pamiętam minę dentysty :P. W tym momencie mam dwie na górze, jedną na dole, a druga na dole rośnie mi w bok, tzn jest pod dziąsłem i pcha się na resztę zębów, dlatego każdy dentysta po obejrzeniu prześwietlenia łagodnie proponuje usunięcie, a ja nadal łagodnie się opieram :P

    OdpowiedzUsuń
  6. Mi siódemki wyszły dopiero w wieku 23 lat chyba :) Mina dentystki też była wtedy bezcenna. Jedna ósemka wyszła praktycznie bezszelestnie a te dwie wredne dają popalić :)

    OdpowiedzUsuń
  7. współczuję i tulę mocno, mi na ból zęba pomaga Dentisept w żelu, choć nie na stałe :/

    OdpowiedzUsuń
  8. Niestety wiem co to ból zęba i współczuję Ci tych męczarni.

    OdpowiedzUsuń
  9. O! Mi też dopiero co przebiła się ósemka, ale w porównaniu do Ciebie, przeszłam to w miarę lajtowo ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jedną mam już na wierzchu i nawet nie wiem kiedy wyszła ;) Może mniej głupoty we mnie wtedy było i dlatego nie bolało ;)

      Usuń

Chętnie poznam Wasze zdanie :) Komentarze zawsze mile widziane