środa, 9 marca 2016

Właściwy tor



Stres jest w naszym życiu wszechobecny. Nie ma możliwości, żeby wyeliminować go całkowicie.

Można jednak nauczyć się jak sobie z nim poradzić.

Na pomoc przychodzi Wydawnictwo eSPe ( klik) i poradnik "Równowaga".

Hasło na okładce mówi, że w 14 dni możemy stać się bardziej opanowani, spokojni i szczęśliwi.
Ja ten okres przyjęłabym raczej jako umowny czas na zapoznanie się z propozycjami, wprowadzeniem ich w życie.

Oczywiście nie sądzę, że ktoś nagle przewartościuje swoje dotychczasowe postępowanie zgodnie z zaleceniami autorów, ale warto przyjrzeć się bliżej wskazówkom i wybrać to co dla nas najlepsze:)

Autorzy poradnika podpowiadają jak uwolnić się od negatywnych emocji. Odzyskać kontrolę nad reakcjami w obliczu wyzwania.

Dość często w przypływie złości jesteśmy ukierunkowani na szukanie złych aspektów, drążymy, szukamy i znajdujemy. Później przepadamy, złe rzeczy mnożą się i powodują frustrację.
Znajome to wszystko prawda?

Najważniejsze to zmienić tok myślenia, znaleźć pozytywne aspekty. Z doświadczenia wiem, że nie jest to łatwe- jednak mądrego warto posłuchać ( poczytać) i pomóc sobie w trudnych chwilach.

W książce znajdziemy również sposoby na szybkie uspokojenie. Brzmi magicznie. Jednak to od nas zależy czy będziemy chcieli tego dokonać.

O wpływie stresu na zdrowie nie muszę mówić.

W kryzysie większość z nas popełnia błąd i zajada stres. Kończy się to najczęściej nadwagą, problemami z ogólnym funkcjonowaniem organizmu. Nie wiedziałam, że żywność a raczej witaminy jakie są w niej zawarte mogę pomagać w zwalczaniu stresu.

Aktywność fizyczna również dobroczynnie wpływa na spokój ducha. Przy okazji przynosi wiele pozytywnych skutków dla osoby, która się rusza:) 
Prawda w tym jest- na własnym przykładzie potwierdzam, że w momencie tzw. przeze mnie "nerwicy", wszelkiego rodzaju aktywności działają na mnie kojąco. Uśmiech pojawia się na twarzy i po chwili nie pamiętam o co się wściekałam.

"Równowaga" nauczyła mnie kilku nowych rzeczy. Większość wiedziałam, ale w pędzie życia gdzieś się to wszystko zagubiło. Muszę przyznać, że lektura książki poukładała moje informacje, przypomniała na co warto zwrócić uwagę i dała nadzieję na lepsze jutro.

W momencie kryzysu zawsze mogę do niej zajrzeć i wrócić na właściwe tory- co i Wam polecam:)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Chętnie poznam Wasze zdanie :) Komentarze zawsze mile widziane