poniedziałek, 3 sierpnia 2015

Kiedy cera sprawia kłopoty...



Tonik to kosmetyk, który zajmuje miejsce na półce każdej z nas...może nie każdej ale większość z pewnością przyzna mi rację.

Ze względu na moje problemy z cerą kosmetyk ten zawsze zajmował u mnie honorowe miejsce
.
Dość często kupowałam produkty, które pojawiały się w reklamach tv- licząc na cuda. Miałam wtedy naście lat i nikt nie mówił mi o tym, że telewizja tak bardzo kłamie:)
Tonik miałam okazję przetestować dzięki firmie Dermedic ( klik).

Informacja producenta

"Regulujący tonik antybakteryjny


Składniki aktywne: Kwas salicylowy, Sok z brzozy, AC.NET, Gliceryna

Łagodzi miejscowe stany zapalne skóry
Reguluje gospodarkę wodno-tłuszczową
Zwalcza nadmierny łojotok
Zmniejsza nadmierne rogowacenie skóry
Nie wysusza skóry
Hypoalergiczny

Opakowanie: Butelka 200 ml

Dla kogo?

Zalecany do codziennego oczyszczania skóry mieszanej i tłustej, ze skłonnością do zmian trądzikowych."

Moja opinia

Tonik ma delikatny przyjemny zapach. Doskonale odświeża twarz. 
Stosując go rano i wieczorem dodatkowo używając serum na rozszerzone pory również z firmy Dermedic zauważyłam, że świecę się nieco mniej. 
Wiem, że fajnie błyszczeć :) ale nie w ten sposób.
Kiedy na mojej twarzy pojawiali się nieproszeni goście, a ja chcąc się ich jak najszybciej pozbyć...wybierałam najszybszą metodę i cisnęłam. Wiem tak się nie robi. Jednak przecierając miejsca po bitwie tonikiem zauważyłam szybsze gojenie się ranek. 
Jak zapewnia producent nie wysusza skóry co jest ogromnym plusem.

Produkt uzyskuje moją pozytywną opinię.



12 komentarzy:

  1. O widzisz, wreszcie coś w sam raz dla mnie! Ja też wyciskam, nie umiem się powstrzymać, a potem robią mi się dziury na twarzy...

    OdpowiedzUsuń
  2. Kiedy byłam nastolatką, miałam okropną cerę i same problemy w związku z tym. A potem jakimś cudem wszystko się zmieniło i żaden trądzik już nie jest mi straszny :). Szkoda, że nie napisałaś tej opinii, gdy miałam 15 lat ;).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja całe życie walczę z niedoskonałościami...

      Usuń
  3. Mnie po ciąży cos się poprawiło i nie narzekam na cerę, ale w młodości (haha) też padalam ofiarą wszystkich reklam i kupowałam co popadnie. teraz, jesli chodzi o pielęgnacje, mam juz sprawdzone kosmetyki i trzymam się ich na razie ;).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja właśnie ostatnimi czasy zmieniam, testuję, kombinuję :)

      Usuń
  4. Na szczęście większych problemów z cerą nie mam, choć jak to baba, zawsze coś znajdę :)

    OdpowiedzUsuń
  5. O brzmi bardzo ciekawie. Zwykle problemow z cera nie mam, ale raz w miesiacu jej stan ulega pogorszeniu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wy chyba chcecie żebym z zazdrości pękła :) Nikt nie ma problemów z cerą...chyba jestem jakimś dinozaurem :)

      Usuń
  6. myślałam że tylko ja cisnę.....palce mnie świerzbią jak widzę i nie mogę...muszę!

    OdpowiedzUsuń

Chętnie poznam Wasze zdanie :) Komentarze zawsze mile widziane