poniedziałek, 18 kwietnia 2016

Czy polecę randkę z Panem Wilkiem?




Wpadła w moje ręce książka autorstwa Jarosława Wilka. Z tego co się orientuję swego czasu było o niej głośno. Jak na matkę przystało, często jest do tyłu z newsami :)
Matka Puchatka ( klik), którą czytać uwielbiam przedstawiła recenzję. Stwierdziłam, że jest to pozycja godna uwagi. W konkursie szczęście mi dopisało i zagościł u mnie egzemplarz z autografem.






Głównego bohatera poznajemy w chwili, kiedy zostaje porzucony przez kobietę. Ona pakuje walizki i wyjeżdża ze wspólnego wymarzonego domu. Pozostawia Wilka ze złamanym sercem.
Choć rana jest jeszcze świeża nie przeszkadza w poznawaniu nowych kobiet. Oknem na świat- a raczej na potencjalne kochanki jest portal randkowy.

Kobiety, które przewijają się przez życie bohatera, nie omijając jego łóżka są w różnym wieku. Wspólna cecha łącząca obie strony to hasła zamieszczone na profilu, uwzględniające preferencje seksualne. Dla jednych będą one hardcorem, dla innych czymś zupełnie normalnym.

Wilk, jest czterdziestoletnim mężczyzną ( ja przepraszam za wypominanie wieku) , który otwarcie mówi o swoich potrzebach, od razu bez owijania w bawełnę zaznacza, że nie ma co liczyć na stały związek z nim. Liczy się seks, dobra zabawa.

Cierpiący po stracie ukochanej osoby przechodzi swoją żałobę ( kto był w takiej sytuacji doskonale wie o czym mowa). Nie zamyka się na otoczenie, wręcz przeciwnie- czerpie z życia garściami, zdobywa nowe doświadczenia, nie chcąc jednak wpuścić do swego serca nikogo poza osobami, które zajmują w nim szczególne miejsce.

Może tyle wystarczyłoby napisać, dodać, że książkę polecam i zakończyć. Niestety nie tak szybko.

Jaki jest Pan Wilk?

Można powiedzieć, że jest mężczyzną idealnym. Świetnie gotuje, jest inteligentny, z poczuciem humoru. Szczerość to jedna z jego ważniejszych cech. Nie lubi kłamstwa. Na początku znajomości z kobietą ustala jasne zasady, nie ściemnia, nie zmusza do niczego. Nie robi krzywdy.
Wchodząc w układ Pan i Suka, oprócz czerpania radości z igraszek, dziewczyna dostaje w pakiecie dobre jedzenie, smaczny alkohol ( Wilk jest wielbicielem win wszelakich), ale to nie wszystko. Może także liczyć na rozmowę, długie rozmowy z inteligentnym facetem. Wspólne wyjścia na imprezy, a także uczestnictwo w życiu rodzinnym bohatera.

Co oprócz seksu ma do zaoferowania Wilk?

Poznajemy go również jako ojca, syna, brata, kolegę. Doświadczamy razem najzwyklejszych codziennych sytuacji. Widzimy mężczyznę, który mimo swojego luźnego podejścia do życia potrafi również być uczuciowym, przykładnym ojcem, który bardzo kocha swoją córkę. 

Autor zwraca uwagę na stawianie sobie granic. Jest to ważna rzecz. Bez tego nie da się normalnie funkcjonować. Granica raz postawiona, nie musi zamykać dalszej drogi. Nowe doświadczenia, doznania mogą ją przesunąć. Ważne żeby żyć w zgodzie z samym sobą, ale nie zamykać się na świat.

Kot Mruk- kto to taki?

Kocisko, które odgrywa rolę narratora, zboczonego obserwatora- pokazuje nam wiele faktów z życia Wilka. Na początku było to dla mnie nieco dziwne, jednak nie skreślałam zwierzaka na starcie i dałam mu szansę :)

"Pan Wilk i Kobiety" to książka, którą może wywołać skrajne emocje- jedni pokochają, inni wręcz przeciwnie. Szykując się do lektury powinniście wiedzieć, że nie będzie to miła opowiastka o seksie. Będzie sporo wulgaryzmów, określeń, które wrażliwca mogą zniesmaczyć. Będzie mądrze i życiowo.

Ode mnie 6 z plusem dla Jarosława Wilka.

Jestem ciekawa Waszej opinii.
Czytaliście i możecie coś na ten temat powiedzieć?
Zamierzacie przeczytać?

Ja mam zamiar wybrać się na kolejną randkę z Panem Wilkiem- oczywiście na kartach drugiej książki:)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Chętnie poznam Wasze zdanie :) Komentarze zawsze mile widziane