poniedziałek, 19 października 2015

Czy morderstwo może być zabawne?


Samo morderstwo oczywiście do zabawnych sytuacji nie należy, ale cała otoczka- tropienie sprawcy itp. może takie być.
U Alka Rogozińskiego to właśnie znajdziecie. Dreszczyk emocji, dawka humoru...

"Ukochany z piekła rodem" 

Pierwsza część przygód Joanny znanej pisarki romansów i jej managerki Betty.
Główna bohaterka kupuje dom. Nie jest to jakaś ekstra posiadłość taka jednak z czasem się staje.
Poznaje dużo młodszego od siebie mężczyznę zaczynają się spotykać. Miłość kwitnie...lecz pewnego dnia w brutalny sposób zostaje on zamordowany w domu Joanny.

Podejrzanych jest długa lista. Policja prowadzi swoje śledztwo a główne bohaterki swoje...
Czy to może skończyć się dobrze?

Nagłe ataki śmiechu to norma przy czytaniu książki. Niby sprawa poważna- tropimy mordercę. Wyobraźcie sobie jednak dwie kobiety w akcji:)

Podczas lektury co chwilę będziecie zmieniać swoje podejrzenia odnośnie mordercy. Brawo dla autora za trzymanie w napięciu i manipulowanie czytelnikiem.

Więcej Wam nie zdradzę- powiem jednak, że naprawdę warto przeczytać "Ukochanego..."

Sceptycznie podchodzę do kolejnych części książek.
Dość często jest tak, że autor w pierwszej części wyczerpuje całą świetność...
Czekałam jednak na dalsze losy Joanny i Betty i się nie zawiodłam.


Pisarka w ramach odpoczynku i pracy nad kolejną powieścią wyjeżdża na urlop do Grecji. Zamieszka w hotelu na Korfu. Betty natomiast wolne chwile spędzi z ukochanym- poznanym podczas śledztwa w pierwszej części policjantem. 
Taki mają plan...

Co wydarzy się na Korfu? Właściciel hotelu zostanie zamordowany, Joanna przez przypadek znajdzie jego zwłoki. Tak jak w "Ukochanym..." podejrzanych będzie sporo i do samego końca nie będzie jednoznacznej odpowiedzi kto zabił. 
Oczywiście bohaterki przeprowadzą swoje prywatne śledztwo i nieźle ubawią czytelnika. Betty nienawidząca lotów samolotem zjawi się w Grecji:) Nie może przecież w takiej sytuacji zawieść szefowej i przyjaciółki.
Joanna pozna również pewnego mężczyznę...być może ukoi jej serce po śmierci poprzednika...ale o tym być może dowiemy się z kolejnej części na którą czekam :)

Jeżeli chcecie się trochę pośmiać i pobawić w detektywów polecam powieści Alka Rogozińskiego. 

23 komentarze:

  1. chętnie sięgnę po owe dzieło:D klimat zapowiada się zacny

    OdpowiedzUsuń
  2. Moja sympatia do tego typu literatury zrodziła się oczywiście od zaczytywania się w młodości kryminałami Joanny Chmielewskiej (a teraz czasem jestem z nią porównywana - co sprawia mi ogromną przyjemność!), więc podejrzewam, że te książki też by mi się spodobały:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja czekam na kolejną książę tego gatunku z Twoim nazwiskiem ;)

      Usuń
  3. Wiesz co? Nie lubie kryminałów, ale swoja recenzją zdecydowanie mnie tym tytułem skusiłaś i zaraz wskakuje na stronę lubimyczytać.pl i zaznaczam "do przeczytania" :))

    OdpowiedzUsuń
  4. Fajne okładki. :D Tematyka całkiem ciekawa to może być naprawdę ciekawa przygoda z tym autorem. :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetna pozycja, lubię takie książki z akcją :)

    OdpowiedzUsuń
  6. A ja byłam przekonana, że to nowa część opowieści i myślałam sobie: " Co tym razem wymyślił nasz Karol?" :). Lubię kryminały, chociaż ostatnio rzadko je czytam, ale ta powieść warta jest uwagi. Skoro Ty polecasz, to wiadomo :).

    OdpowiedzUsuń
  7. Lubię kryminały, a jeśli do tego można się jeszcze pośmiać to chętnie przeczytam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że jeśli lubisz ten gatunek to Ci się spodoba :)

      Usuń
  8. Odpowiedzi
    1. Też to lubię. Sięgnij też po "Wiosnę po wiedeńsku" Katarzyny Targosz ;)

      Usuń
  9. Ciekawie się zapowiada, lubię kryminały i to ciągłe próbowanie odgadnięcia, kto co i jak :) Muszę sobie zerknąć na nią.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie zerknij :) Z pewnością Ci się spodoba :)

      Usuń
  10. Oczywiście, że może być zabawne. Pamiętam jak po raz pierwszy przeczytałam kryminał Joanny Chmielewskiej pt. "Wszystko czerwone", to momentami myślałam, że pęknę ze śmiechu:))). rewelacyjna książka, polecam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chmielewskiej jeszcze nie czytałam ale muszę zajrzeć poznać :)

      Usuń
  11. Autora widziałam chyba na targach, albo na zdjęciu z targów w Krakowie. Już nie wiem, bo miesza mi się w głowie to co widziałam na żywo z tym co w internecie. W każdym razie była kolejeczka do niego:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tyle osób przewinęło się na targach, że wszystko możliwe :)

      Usuń

Chętnie poznam Wasze zdanie :) Komentarze zawsze mile widziane