środa, 28 października 2015

Kotka uczy i bawi.




Dzisiejszy post z cyklu Przygody z książką ( klik) opanowała Kicia Kocia. Lubiana przez dzieci i rodziców.
Być może ktoś z Was nie zna sympatycznej kotki  jej przygód. 
Przybliżę więc o co w tym wszystkim chodzi, o co ten cały szum?
Nasza znajomość z Kicią zaczęła się od książeczki- Kicia Kocia mówi nie!

Dziecię moje uciekające okropnie było. Polecona została mi właśnie ta pozycja i okazała się strzałem w dziesiątkę. 
Młoda po przeczytaniu na zakupach nie odstępowała mnie na krok:)

Na tym się jednak nie skończyło...ponieważ seria jest dość spora. Mała kotka uczy i bawi dzieci w wieku od 2 do 6 lat. Pomaga zrozumieć otaczający je świat, pokazuje jak należy zachować się w konkretnych sytuacjach. 

Robi to w sposób bardzo przystępny, Przygody Kici Koci oraz jej przyjaciół zapewniają dawkę humoru i nauki- czyli łączą przyjemne z pożytecznym.

Wraz z bohaterami poznajemy strażaka, policjanta. Bawimy się na placu zabaw, idziemy do lekarza i na zakupy. Spędzamy również czas w przedszkolu. Sprzątamy, gotujemy- poznając zasady bezpieczeństwa. 
Jedziemy na wycieczkę pociągiem, odpoczywamy na plaży a nawet lecimy w kosmos. 

U nas Kicia Kocia jest hitem. Posiadamy kilka książeczek w swoich zbiorach oraz wypożyczamy z biblioteki. Przerobiłyśmy już wszystkie i czekamy na kolejne.


Gorąco polecam- na pewno się nie zawiedziecie :)




47 komentarzy:

  1. Fajne książeczki! Nigdzie na nie do tej pory nie natrafiłam, ale będę musiała się rozejrzeć, szczególnie ta o sprzątaniu nam się przyda;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U nas w bibliotece jest ich sporo i kilka mamy u siebie. Na Aros.pl albo Bonito.pl mają dobre ceny :)

      Usuń
  2. Będę musiała poszukać podczas następnej wizyty w Polsce. Jeśli Kicia Kocia przekona mojego marudę, że by żyć trzeba jeść to normalnie jej się oświadczę ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha o, tak...książki przekazujące informacje o potrzebie jedzenia to coś co i u nas byłoby wskazane...póki co jednak cały czas wygrywa teoria syna, że jedzenie do życia nie jest konieczne.

      Usuń
    2. Może taką stworzymy jeśli jeszcze nie ma :)

      Usuń
  3. Ale rozkoszne te książeczki, super są! :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Polci by się spodobało. Ona uwielbia kotki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przy okazji można przemycić trochę zasad i zabawy :)

      Usuń
  5. My też zaczynaliśmy od Kici Koci która mówi NIE, obecnie mamy kilka już w swej biblioteczce i całkiem często je czytamy, Martynka je lubi. Ich niebywałym plusem jest cena! :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O i teraz mnie oświeciło, że Ty mi książkę poleciłaś...bo siedziałam, myślałam i nie mogłam sobie przypomnieć :)

      Usuń
  6. Mądra mama wie co przeczytać córci.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli ma w pakiecie mądrą babcię to już całkiem super jest :)

      Usuń
  7. fajne są książki o kotach, my uwielbiamy

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja kotów nie lubię ale książki o nich bardzo przypadły mi do gustu :)

      Usuń
  8. Brzmi ciekawie, chyba to będzie idealny prezent dla chrześniaka mojego męża na gwiazdkę, zwłaszcza, że on lubi książki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moja Młoda też uwielbia książki:) Lista prezentów od Mikołaja- zestaw lekarza i książki ;)

      Usuń
  9. Gaja przepada za kotkami, więc pozycja jak znalazł dla niej :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Młoda lubi wszystkie zwierzęta ale koty jakoś szczególnie przypadły jej do gustu :)

      Usuń
  10. Jak córka była młodsza , nie znałyśmy Kici,a teraz obawiam się, że jest na nią ....."za stara" :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też tak myślę, za stara jest :) na te książeczki

      Usuń
  11. Nie znałam tej serii, ale jak widzę może ona ułatwić życie rodzicom. ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Bardzo fajna kicia :) Chyba dołączy do biblioteczki Franka :)

    OdpowiedzUsuń
  13. O, nie znałam. będę pamiętać, bo młodsza czytelniczka rośnie :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Bardzo fajne książki i dziwne, pierwszy raz je widzę a dla mojej najmłodszej kociary idealne dzięki Gosiu :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie dlatego uwielbiam projekt Przygody z książką:) Portfel nie powiem cieńszy się robi ale można znaleźć dużo ciekawych pozycji :)

      Usuń
  15. uwielbiamy kociaki od kiedy ... mamy prawdziwego w domu, przybłąkał sie i tak już został , na zawsze

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja za kotami nie przepadam ale te książkowe jak najbardziej lubię :)

      Usuń
  16. Nie do końca się czuję przekonana do tej serii. Ale z początku miałam tak samo z Tupciem Chrupciem, ale Tosia tak mocno go pokochałam, że i ja zaczęłam się przekonywać. Więc może z Kicią będzie podobnie? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U nas i Tupcio i Kicia przyjęły się znakomicie :)

      Usuń
  17. Znamy Kocie, czytaliśmy jak chłopcy byli mali, niestety nie pokochali jej za bardzo - może była za mało chłopięca? Ale fajna jest ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Według mnie bardziej dziewczęca choć chłopcy też w niej występują...ale główna bohaterka jest dziewczynką :)

      Usuń
  18. Wybrano do książeczki najbardziej leniwe zwierzę, jakie znam (no mogliby jeszcze wziąć leniwca). ;) :) Ha, ha :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapewniam, że ta kotka do leniwych nie należy ;)

      Usuń
  19. aż dziw mnie bierze że jeszcze tych książeczek nie wyhaczyłam, w poniedziałek poszukam w bibliotece....

    OdpowiedzUsuń
  20. Ja też nie znam tej serii, pora nadrobić:-) Jest tyle fajnych książek dla dzieci, że nie sposób być na bieżąco ze wszystkimi:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dlatego borę udział w każdej edycji przygód z książką:) Można poznać i pokazać sporo ciekawych książeczek:)

      Usuń

Chętnie poznam Wasze zdanie :) Komentarze zawsze mile widziane