wtorek, 12 maja 2015

Fakty,których nie można złożyć w jedną całość


Poprzednie części znajdziecie po kliknięciu w etykietę w stopce ( info dla nowo przybyłych Gości).

Chwila oczekiwania na Monikę dłużyła się niesamowicie. Luiza zastanawiała się o co im wszystkim chodzi. Dziwne wiadomości, zaproszenia na randkę. Sms na wyświetlaczu telefonu...
Wydawało jej się przez moment, że gra w filmie- przecież takie rzeczy nie dzieją się normalnie.

Przyszła Monika, w tym samym momencie wpadła Aśka i oznajmiła, że muszą jak najszybciej wracać do sklepu bo jest jakaś afera z kurierem. 
Po raz kolejny Luiza została sama ze swoimi myślami i wątpliwościami.

Dotarły do sklepu. Sprawa okazała się małą pomyłką ale Marcina trochę poniosło i mało brakowało a kurier miałby złamany nos. Emocje opadły-panowie się przeprosili.

- Luiza musisz sprawdzić czy wszystko co dostarczył jest zgodne z listą, która leży na twoim biurku- powiedział nieco już spokojniejszy informatyk.

- Ok już idę. Ja ci pomogę- zakomunikowała Monia.

"Dobry moment żeby pogadać"- pomyślała Luiza.

Dziewczyny od razu zabrały się do pracy. Przekładały, sprawdzały dostarczony towar. 

- Monia słuchaj dziś przez przypadek zerknęłam na wyświetlacz twojego telefonu...
- Kurde mój telefon zostawiłam go na stoliku, lecę po niego. Dzięki, że mi przypomniałaś!

" Znowu niczego się nie dowiem. Czy oni robią to celowo?" myślała coraz bardziej rozbita dziewczyna. 

Za każdym razem kiedy chciała z kimś coś wyjaśnić działy się dziwne rzeczy uniemożliwiające to.
Nie pozostało jej nic innego jak poczekać na przyjazd Karola i wyjaśnienie wszystkiego oraz na skończenie przeglądu zamówienia. 
Chciała przełożyć pusty karton. Potknęła się i wylądowała wprost w ramionach...Karola, który nie wiadomo skąd się tu wziął. Miał być wieczorem.

- Co ty tu robisz? wyjąkała Luiza.
- Też się cieszę, że cię i widzę i do tego od razu wpadasz mi w ramiona- uśmiechnął się mężczyzna.
- Twoja praca na dziś jest skończona. Pojedziesz ze mną i na spokojnie porozmawiamy. 
- Dobrze bardzo się cieszę, że wszystko będzie od teraz jasne.

W drzwiach minęli się z Moniką, która pocałowała Karola na powitanie w policzek. Dziewczynie to wszystko wydawało się coraz bardziej dziwne. Przypomniała jej się treść sms-a : " Wszystko załatwione. Nic nie mów Luizie. Jesteś kochana".

Próbowała złożyć wszystkie fakty do kupy ale nic się nie kleiło. Karol coraz bardziej ją przerażał.
Wsiedli do auta i odjechali. Niestety zbyt daleko nie dotarli. Po chwili zatrzymała ich policja.
W pierwszym momencie wyglądało to na rutynową kontrolę. Jak się okazało jednak nie była ona taka zwykła. Karol i Luiza zostali zatrzymani i odwiezieni na komendę w celu złożenia wyjaśnień dotyczących wypadku w którym zginęła kobieta, kierowca uciekł a auto i prowadzący pojazd pasowali do opisu świadków...

12 komentarzy:

  1. Ale to wszystko skomplikowane się robi. Ten Karol coraz mniej mi się podoba. Oczywiście czekam na ciąg dalszy :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Kurde, jak już myślę, że wszystko jest mega tajemnicze i skomplikowane, to komplikuje się jeszcze bardziej! Teraz chyba już będzie thriller erotyczny, co?;)

    OdpowiedzUsuń
  3. No to pojechałaś na całego, nie spodziewałam się takiej końcówki! Kiedy następna część:)?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Powiem Ci, że ja też nie spodziewałam się takiej końcówki. Plan był inny...ale w ostatniej chwili się zmienił

      Usuń
  4. :) juz nawet nie mam pojęcia co może dziać się dalej

    OdpowiedzUsuń
  5. Troszkę się wyjaśniło :)
    Musze Ci powiedzieć, że masz talent. Chętnie przeczytałabym Twoja książkę, pomyśl o tym!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :* Wiesz może kiedyś o tym pomyślę:)

      Usuń

Chętnie poznam Wasze zdanie :) Komentarze zawsze mile widziane