Marzę o wielu rzeczach. Ostatnio moim marzeniem było 10 tysięcy wejść na bloga w dniu urodzin. I co marzenie zostało spełnione dzięki Wam.
Moje kolejne marzenie to pomoc dla Szymona. Jego zdjęcie widnieje na głównej stronie bloga. Jeśli klikniecie w nie przeniesiecie się na Jego profil na fb.
Chłopiec przeszedł już jedną operację serduszka. Czeka go kolejna, na którą trzeba nazbierać dość sporą kwotę. Jednak jak już kiedyś pisałam wierzę w moc internetu a jeszcze bardziej w LUDZI.
Prośba moja jest następująca- udostępniajcie informacje o Szymonie niech dotrze do jak największej liczby osób- im więcej osób się dowie tym większa jest szansa, że więcej pomocnych dłoni zostanie wyciągniętych w kierunku małego dzielnie walczącego Chłopca i Jego Rodziców.
Razem możemy na prawdę wiele:) Liczę na Was :) Nawet niewielka kwota może pomóc. Czas ucieka a suma jaką trzeba zebrać to 37500 euro. Wiem, że jest wiele fundacji ale nie sponsorują operacji za granicą, a operacja Szymka odbędzie się w Niemczech.
Jeżeli ktoś jest chętny pomóc podaję nr konta Szymona
Moje kolejne marzenie to pomoc dla Szymona. Jego zdjęcie widnieje na głównej stronie bloga. Jeśli klikniecie w nie przeniesiecie się na Jego profil na fb.
Chłopiec przeszedł już jedną operację serduszka. Czeka go kolejna, na którą trzeba nazbierać dość sporą kwotę. Jednak jak już kiedyś pisałam wierzę w moc internetu a jeszcze bardziej w LUDZI.
Prośba moja jest następująca- udostępniajcie informacje o Szymonie niech dotrze do jak największej liczby osób- im więcej osób się dowie tym większa jest szansa, że więcej pomocnych dłoni zostanie wyciągniętych w kierunku małego dzielnie walczącego Chłopca i Jego Rodziców.
Razem możemy na prawdę wiele:) Liczę na Was :) Nawet niewielka kwota może pomóc. Czas ucieka a suma jaką trzeba zebrać to 37500 euro. Wiem, że jest wiele fundacji ale nie sponsorują operacji za granicą, a operacja Szymka odbędzie się w Niemczech.
Jeżeli ktoś jest chętny pomóc podaję nr konta Szymona