piątek, 24 października 2014

Produkty Brush Baby

Przyszedł czas na recenzję produktów. No i co ja mam zrobić jak kłamać nie potrafię?
W danym momencie nie ma z Młodą problemu. Biegnie do łazienki i bardzo chce myć zęby. 
Mówi, że ma wypasioną żółtą szczoteczkę jak dzieci w laptopie- szczoteczka świeci tak jak Dziadek światełkiem do okna:) ( mój Tata zawsze jak nas odwiedza na pożegnanie mruga małą latareczką w okno) i pyszną pastę o smaku jabłuszka. 

Napiszę więc co myślę na temat produktów Brush Baby. Uważam, że są rewelacyjne. 
Szczoteczka- świeci, kręci się, ma sygnały dźwiękowe- na pewno zachęci niejednego opornego malucha do jej użycia. Zawsze to coś nowego dla naszych pociech. Wiadomo, że dzieci nie lubią monotonii i właśnie ta szczoteczka może być małą odskocznią od nudnego mycia zębów. Jak widać na zdjęciach u innych Mam biorących udział w projekcie- dzieci są nimi zachwycone. U mnie zdjęć nie będzie...ponieważ L nie będzie widniała na blogu.



Pasta jak wspomniałam już wcześniej ma świetny smak:) Matka musiała spróbować. L nie tolerowała past miętowych od początku więc jabłkowy smak jak najbardziej jej przypasował.


Z czystym sumieniem mogę polecić produkty Brush Baby innym mamom:) Dzieciaki będą na pewno zachwycone :) A rodzicom odejdzie zmartwienie dotyczące dbania o higienę jamy ustnej młodego pokolenia:)



1 komentarz:

  1. Moja Liwia jak narazie codziennie "myje" zęby sama ;) Jak mama myje, to i ona :)

    OdpowiedzUsuń

Chętnie poznam Wasze zdanie :) Komentarze zawsze mile widziane