sobota, 12 lipca 2014

Bo wygodna jestem...

Pracując zawodowo starałam się jak mogłam aby dobrze wypełniać swoje obowiązki...w domu często przyznam się bez bicia idę na łatwiznę...

Chciałam mieć spokój...nie martwić się, że dziecko się oparzy, włączy samo piekarnik...zrobiłam go na wysokości wzroku...kiedyś będę może w ciąży/ kręgosłup odmówi posłuszeństwa...nie będzie mi się chciało schylać...(teraz też mi się nie chce :P) powodów można wymienić kilka. 

Szkoda mi kwiatów, nie chce mi się sprzątać rozsypanej ziemi...zniknęły z parapetu...

Kupuję mrożone warzywa...albo mrożę surowe...mniej roboty...wyciągasz wrzucasz do gara i się obiad gotuje:) nie musisz siedzieć obierać, kroić...zrobisz to raz i potem masz czas na inne "przyjemności"...

Rozwieszając pranie staram się to robić dokładnie...żeby uniknąć prasowania...prasuję oczywiście ale jak rzeczy tego na prawdę wymagają...przy temperamencie L stanie przy desce i prasowanie przez pół dnia nie wchodzi w grę...po nocy mi się nie chce...są inne rzeczy, które można wtedy robić. 

Gotujesz więcej zupy...starczy na dwa dni...kurde za dobra wyszła i porcja dwudniowa poszła w zapomnienie... 

Założyłam blokady na drzwiczki od szafki z ubraniami... bo mam dość zbierania kupek i układania na nowo...niestety nie na wszystkie... L wpadła dziś do szafki PT... weszła na górną półkę...i się zarwała...matka w tym czasie myła włosy...i co wchodzę a ona szczęśliwa z bananem od ucha do ucha siedzi i mówi mamo Lenka jest w szafce Taty :P wszystkie niebezpieczne przedmioty zamknęłam w pokoju do którego L nie wchodzi póki co bez naszej asysty...przecież nie będę ciągle chodzić i sprawdzać czy sobie krzywdy nie zrobi... niestety jednak mam tak pomysłowe dziecko, że nawet jak nie ma sprzętu do brojenia to i tak coś wynajdzie choćby to miało być zakopane głęboko pod ziemią...chcesz człowieku wygody...umyj schody...rąbnij na nich...położą cię do szpitala i tam wygoda zapewniona:) niektóre rzeczy sobie ułatwisz...reszty nie przewidzisz..a z małą Terrorystką u boku graniczy to z cudem :)

2 komentarze:

Chętnie poznam Wasze zdanie :) Komentarze zawsze mile widziane